Teoria poliwagalna
2024-07-18
Twórcą teorii poliwagalnej jest Stephen W. Porges, wybitny naukowiec uniwersytecki, dyrektor i założyciel Konsorcjum Badań nad Stresem Traumatycznym, Instytut Kinseya, Uniwersytet Indiana, Profesor psychiatrii, Uniwersytet Karoliny Północnej.
Porges udowodnił, że istnieje związek pomiędzy ewolucyjnie ukształtowaną budową układu autonomicznego, odczuciami psychicznymi, emocjami i fizycznymi reakcjami ciała. co zwróciło uwagę psychologów, którzy od dawna to wiedzieli, ale nie mieli naukowo potwierdzonych, rzetelnych dowodów.
Autonomiczny układ nerwowy (AUN) działa niezależnie od woli, a jego celem jest zapewnienie prawidłowego funkcjonowania i bezpieczeństwa człowieka. W tym celu monitoruje (nieświadoma neurocepcja) to, co dzieje się wewnątrz, na zewnątrz ciała i w relacjach z innymi.
Układ ten odbiera, wysyła, oraz przetwarza sygnały zagrożenia i sygnały bezpieczeństwa, wywołując określone, często nieuświadomione reakcje zarówno we własnym ciele i psychice, jak i w ciele i psychice ludzi, z którymi jest w kontakcie. W bezpiecznych warunkach jesteśmy spokojni i stabilni, myślimy logicznie, mamy świadomość własnego ciała, dostęp do swoich emocji, reagujemy adekwatnie do sytuacji. Potrafimy nawiązywać i podtrzymywać dobre relacje, możemy używać empatii i rozumieć emocje innych.
Jeżeli neurocepcja wykrywa sygnały zagrożenia, ale sygnały bezpieczeństwa przeważają- umiemy zareagować odpowiednio i wrócić do równowagi. Kiedy sygnały zagrożenia przeważają nad sygnałami bezpieczeństwa aktywuje się obwód współczulny. To wyzwala reakcję „walcz lub uciekaj”. W stanie współczulnym automatycznie walczymy o przetrwanie, nie mając już dostępu do najnowszych struktur mózgu.
Metabolizm przyspiesza, serce bije szybciej, podnosi się ciśnienie i równolegle poziom cukru we krwi. Uwalniane są mediatory stresu, między innymi adrenalina i kortyzol. Zahamowane zostają funkcje, które nie są potrzebne do natychmiastowej obrony, takie jak odbudowa i regeneracja tkanek, produkcja przeciwciał, praca układów rozrodczego i pokarmowego. Neurocepcja zostaje przestawiona na wyłapywanie sygnałów zagrożenia, dlatego w tym stanie autonomicznym postrzegamy ludzi i to, co nas otacza jako wrogie. Jeśli ta reakcja przyniesie efekt, uda nam się uciec lub zwalczyć zagrożenie, a sygnały bezpieczeństwa przeważają nad sygnałami zagrożenia – wracamy do stanu równowagi.
Kiedy odbieramy jedynie sygnały zagrożenia, lub wyczerpują się nasze siły. Gdy nie udaje nam się uciec (bo na przykład ktoś/coś nas unieruchamia), albo przeciwnik jest silniejszy – uruchamia się najstarszy ewolucyjnie obwód dorsalny (gałąź dorsalna nerwu błędnego). Metabolizm zwalnia, oddech staje się płytszy, ciśnienie i poziom cukru spadają. Do mózgu nie dociera wystarczająca ilość tlenu. Uwalniane są substancje znieczulające. Cały organizm zamiera i przygotowuje się do tego, żeby jak najmniej czuć ból. W stanie dorsalnym obojętniejemy na wszystko dookoła, przestajemy zauważać ludzi, nie interesuje nas nic poza tym, żeby znieruchomieć.
Jeśli stan ten staje się permanentny zaczynamy tracić kontakt z naszym ciałem, jesteśmy czujni, a świat i innych ludzi traktujemy jako niebezpieczeństwo. Zaczynamy chorować, a nasze tkanki nie ulegają regeneracji, system immunologiczny słabnie.
Teoria poliwagalna potwierdza coś co wielu z nas wiedziało od dawna: ciało ze swoimi reakcjami, psychika ze swoimi uczuciami i emocjami – są jednością. Daje naukowe dowody, że Kartezjusz się mylił 🙂
- Je pense, donc je suis (Myślę, więc jestem).
- Je me sens, donc je suis (Czuję siebie, więc jestem)
Dzięki teori poliwagalnej dowiadujemy się, że nie nad wszystkim możemy zapanować logiką i rozumem. Część tego jak postrzegamy świat, ludzi i jak się zachowujemy, ma swoje źródło w pamięci AUN, i to nie my logicznym mózgiem, a układ nerwowy automatycznie działając dla naszej ochrony, decyduje o naszym postrzeganiu i zachowaniu. Możemy, korzystając z wiedzy neurofizjologicznej i plastyczności układu nerwowego, świadomie go regulować we własnym tempie. Teoria poliwagalna zdejmuje moralne osądy i pokazuje, że każde zachowanie służy przetrwaniu, a jeśli rozumiemy kontekst, potrafimy zrozumieć zachowanie.
Każdy jest w porządku, nikt nie jest zepsuty i nie wymaga naprawy, nawet jeśli sam tak o sobie myśli, bo zbyt często w przeszłości to słyszał.
Daje też nadzieję, bo możemy zacząć zmieniać własne reakcje tak, żeby nam służyły. Kiedy zaczynamy ja stosować, coraz rzadsze są momenty, w których pytamy sami siebie „dlaczego znowu to zrobiłam/zrobiłem?”, albo „co ze mną jest nie tak?”, „dlaczego znowu reaguję nieadekwatnie do sytuacji?”, To szczególnie ważne dla osób, które przeżyły traumę. Możemy zostawić przeszłość i wrócić do spokojnego, zrównoważonego życia. Jednym ze sposobów jest psychoterapia np. w nurcie Somatic Experiencing lub NARM, joga psychosomatyczna, praca z nerwem błędnym.
Żródło:
Stephen W. Porges, 2024 https://teoriapoliwagalna.com/teoria-poliwagalna