Strona wykorzystuje osadzony kalendarz Google, który może zapisywać pliki cookies i przetwarzać dane osobowe (np. adres IP). Szczegóły w polityce prywatności.
Joga.PsycheWformie.pl
O mnie Ida Węgrzynowska
W miarę jak na nowo doświadczamy połączenia ze swoim wnętrzem, z potrzebami naszego ciała,
pojawia się zupełnie nowa umiejętność – ciepłego uczucia do własnego „ja”. Doświadczamy nowego
wymiaru autentyczności w opiekowaniu się sobą; przekierowujemy naszą uwagę na zdrowie, dietę,
energię, zarządzanie czasem. Ta nowa jakość opieki pojawia się samoistnie, nie jako odpowiedź na to „co
powinienem”. Umiemy znaleźć w takiej samo opiece natychmiastową, wewnętrzną przyjemność.
Kim jestem
Nazywam się Ida Węgrzynowska, z zawodu jestem przede wszystkim psychoterapeutką pracującą w nurcie
Gestalt i NARM. Ukończyłam również studia podyplomowe na Wrocławskiej Akademii
Wychowania Fizycznego o kierunku joga psychosomatyczna.
Joga była początkowo moim hobby, po czym stała się pasją i fascynacją. Od zawsze interesowałam się
człowiekiem jako całością – ciałem, umysłem i emocjami. Dziś okazuje się, że kartezjański podział
człowieka na ciało i duszę był błędem, jesteśmy jednością i wszystko wpływa na siebie. Dbając o siebie,
powinniśmy zwracać uwagę na nasz każdy aspekt. Na szczęście coraz więcej psychoterapii również zwraca na
to uwagę. Chyba najbardziej znanym nurtem jest bioenergetyka Aleksandra Lowena, z którego ćwiczeń
również korzystam. Jednak trudno nie zauważyć, że Lowen, opracowując je, inspirował się jogą. Kolejne
badania i odkrycia potwierdzają intuicję starożytnych joginów – jesteśmy całością.
Ciało, umysł i emocje
Jesteśmy ciałem, umysłem/myślami i emocjami, stanowimy całość. Niestety umysł i emocje mogą nas
oszukiwać. Bywa tak, że straszymy się własnymi myślami, przed snem rozmyślamy co się stanie jeśli...
Bywamy okrutni i oceniający dla siebie, źle się traktujemy, myśląc, że jesteśmy
beznadziejni/beznadziejne. To wszystko zależy od tego, jaki mamy wzorzec, jak się ukształtowały nasze
ścieżki neuronowe (bardzo często już w dzieciństwie). Emocje też mogą nas zwodzić, bo np. wydaje nam
się, że jesteśmy smutni, a tak naprawdę czujemy złość, albo odwrotnie – to zależy od tego, na jakie
emocje mamy większe przyzwolenie, m.in. kulturowe: mężczyznom bliżej do złości, kobietom do smutku. Może
się nam wydawać, że czujemy stres, a to ekscytacja. Jedynie ciało nie może nas oszukać. Co prawda bardzo
często tracimy z nim kontakt z wielu bardzo ważnych powodów, jednak to właśnie ciało może być dla nas
najlepszym przewodnikiem.
Powrót do ciała
Dlatego mój autorski program ćwiczeń nazwałam: powrót do ciała. Opracowując go,
inspiruję się jogą w pracy z nerwem błędnym, który ma ogromne znaczenie dla naszego zdrowia psychicznego
i fizycznego (teoria poliwagalna), jogą nidrą, która wspaniale wycisza nasz układ nerwowy, jogą
psychosomatyczną, jogą kripalu i restorative, ćwiczeniami otwierającymi biodra i klatkę piersiową,
ćwiczeniami Alexandra Lowena, który inspirował się jogą, praktyką mindfulness, pilatesem oraz
ćwiczeniami chińskimi.
„Ludzie zawsze intuicyjnie czuli, że ciało i umysł są niepodzielne. Współcześnie doszło jednak do
niefortunnego rozłamu między tym, co podpowiada nam organizm, a tym, co umysł uważa za prawdę. Ku
własnej zgubie, zwykle kierujemy się drugim z tych dwóch źródeł informacji”
Znaczenie kontaktu z ciałem
Jeśli chcemy zadbać o swój dobrostan, ważne jest odzyskanie kontaktu z ciałem. Kontakt ten tracimy z
wielu ważnych powodów, bardzo często już w dzieciństwie. Dzięki jodze i ćwiczeniom psychosomatycznym
możemy wrócić do stanu równowagi, swojego naturalnego potencjału.
„Ciało ma wrodzone siły, które pozwalają na rozwijanie szczególnej odporności, oraz posiada ogólną
zdolność skutecznego opierania się atakom czynników zakłócających”
Jeśli więc nie broni się skutecznie, kiedy spada nam odporność, zaczynamy chorować, cierpieć na
bezsenność lub mamy poczucie chronicznego stresu, warto dowiedzieć się, co może być powodem, a nie
jedynie zwalczać objawy. To jednak wymaga świadomości, że jesteśmy całością, zintegrowanym organizmem, w
którym ciało, umysł i emocje odgrywają równorzędne role. Musimy na nowo nauczyć się słuchać swojego
ciała, interpretować sygnały, które do nas wysyła, zadbać o swój potencjał.